Od paru tygodni chodziło za mną curry. Może dlatego, że koło Mamy w Polsce indyjskich knajp jak na lekarstwo. A gdy już byłam na chwilę w Berlinie, moje serce wołało tylko o wszelkie wursty zagryzane chlebem ze smalcem i przegryzane kapustą a to czerwoną, a to kiszoną. Raz nawet skusiłam się na curry wurst, który zdaje się być w Niemczech jakąś specjalnością, i był smaczny, choć ja tam wolę przepięknie wędzoną kiełbasę z dziczyzny od sąsiada.
Do tego Nowy Jork przywitał nas mrozem, więc marzył mi się pikantno rozgrzewający orientalny kurczak. Kierowana wyrzutami sumienia, bo minęły już 2 dni od powrotu z rozwiązłych kulinarnie wojaży, a ja wciąż nie zrzuciłam tych 12 extra kilogramów, postanowiłam dodać do dania dużo warzyw. Panom też przyda się detox od delicji i Jeżyków, za którymi przepadają i które pochłaniali na śniadanie, obiad i kolację.
Ta wersja curry jest haniebnie na odwal się, ale kaman, dopiero wróciłam i musiałam upichcić konkretny obiad między jednym praniem a drugim, między jednym głaskaniem stęsknionego kota a czwartym:-)
Jak na tak minimalny wysiłek – obiad okazał się pełnym sukcesem – panowie nie mrugnęli, nie miauknęli, że batat, że generalnie śmiem im serwować warzywa tak przy poniedziałku.
Kurczak w sosie curry na szybko
W tym daniu warzywa są tłem, więc oczywiście nie trzeba się ściśle trzymać przepisu. Marchewka, bakłażan, cukinia, co kto lubi, co kto ma w lodówce! Nalegam na batata – dodaje cudownej słodyczy i głębi!
Kajam się jeszcze raz, że danie jest mało autentyczne. Jeszcze pokażę na co mnie stać;-)
1/2 kg piersi z kurczaka, pokrojonej na 2 cm kawałki
1 łyżka oliwy
1 szklanka pokrojonej w kostkę cebuli
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
1 łyżka świeżego imbiru, drobno posiekanego lub startego
1-2 łyżki curry
1 łyżka przecieru pomidorowego
1 batat, obrany, pokrojony w 1 cm kostkę
1 szklanka szpinaku, pokrojonego w paski (opcjonalnie)
1/2 szklanki kolendry, drobno posiekanej
1 puszka mleka kokosowego, niesłodzonego
1 szklanka groszku cukrowego
sól i pieprz do smaku
pieprz cayenneNa dużej i głebokiej patelni lub rondlu rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę, szklimy na średnim ogniu przez ok. 8 minut.
Dodajemy kurczaka, podsmażamy przez 5 minut.
Posypujemy łyżką curry, dodajemy imbir i czosnek, mieszamy całość i przysmażamy przez minutę.
Dodajemy przecier pomidorowy, mleko kokosowe, batata, szpinak, 1/4 szklanki kolendry, ok. 1/2 łyżeczki soli, całość mieszamy i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez ok. 15 minut, od czasu do czasu mieszając.
Próbujemy czy danie jest wystarczająco słone, pikantne, dodajemy w razie potrzeby więcej curry, cayenne wg gustu.
Dodajemy groszek, gotujemy jeszcze przez kilka minut.
No Comments